ZŁOTO SZYMONA KROPIDŁOWSKIEGO!

Mamy upragniony medal – dodatkowo jest on złotego koloru, a zwycięstwo zostało okraszone nowym Rekordem Świata. Szymon Kropidłowski, po raz drugi w swojej karierze, zwyciężył w zawodach The World Games, które są obecnie rozgrywane w Chengdu (Chiny). Dokonał tego w konkurencji 100 m bi-fins z wynikiem 0:40,45 s.

W naszych marzeniach rozpatrywaliśmy ten scenariusz, nieprzypadkowo, niecały miesiąc temu, podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych w Olsztynie, Szymon pobił rekord świata uzyskując rezultat 0:40,60 s. Mieliśmy więc podstawy do tego, aby wierzyć w zwycięstwo naszego reprezentanta, był on faworytem tego wyścigu, choć jego rozstawienie nie świadczyło o tym.

Mieliśmy też obawy – odbywały się w Chinach, a nasi zawodnicy byli tam dopiero od środy, przygotowania do nich były bardzo długie, zawody The World Games są rozgrywane w innym systemie, niż Mistrzostwa Świata czy Mistrzostwa Europy – niewiadomych było wiele – niepotrzebnie.

Od samego początku wyścigu Szymon narzucił tempo bardzo mocne, na półmetku miał 34 setne sekundy przewagi nad Węgrem Szabo. Węgier szybciej popłynął drugą część dystansu, jednak nie wystarczyło to do przejęcia prowadzenia. Ostatecznie Kropidłowski wyprzedził Węgra na mecie o 12 setnych sekundy i po raz drugi w swojej karierze stanął na najwyższym stopniu zawodów The World Games, które są nieoficjalnie nazwane Igrzyskami sportów nieolimpijskich, 3 lata po sukcesie w amerykańskim Birmingham. Obaj zawodnicy popłynęli poniżej poprzedniego Rekordu Świata ale to wynik Kropidłowskiego będzie nowym rekordem od dnia dzisiejszego.

Drugi z naszych reprezentantów w Chengdu – Filip Drażba – także w dniu dzisiejszym startował w konkurencji 400 m po powierzchni. Filip, trzykrotny indywidualny medalista minionych Mistrzostw Europy w Olsztynie, specjalizuje się w długich dystansach i dystans 400 m jest dla niego jeszcze zbyt krótki. Sam awans do tych zawodów to dla zawodnika UKS Tri-Sea Mewa Władysławowo, wywodzącego się z Olecka, to wielkie wyróżnienie.

Filip walczył bardzo dzielnie, na pierwszej części dystansu nawet płynął w czołowej czwórce, jednak w drugiej części dystansu troszkę osłabł. Ostatecznie zakończył zmagania w tej konkurencji na 7 pozycji z wynikiem nieznacznie gorszym od rekordu życiowego (3:05,01 s.)

Jutro ostatni dzień zmagań, w którym Kropidłowski powalczy o medal na dystansie 50 m bi-fins.

Serdecznie zapraszamy wszystkich w dniu jutrzejszym przed telewizory – transmisja z zawodów będzie przeprowadzona w programie Polsat Sport 1 oraz na platformie polsatsport.pl